Każdy z nas wybierając się na urlop, zastanawia się nad tym, czego tak naprawdę szuka podczas wypoczynku. Czy wielkomiejskiego zgiełku? Czy spokoju i wyciszenia? Czy wyjazdu w odległe miejsce? Czy po prostu pobycia w domu? Najczęściej wybierany jest właśnie wielkomiejski zgiełk i wyjazd w odległe miejsce. Wielu z nas zapomina, iż często właśnie w tych najmniejszych miejscowościach, leżących w opozycji do tego, co największe, można znaleźć to, o czym się nie pamiętamy w pędzie życia, czyli spokój, odpoczynek, odetchnięcie od pracy i pędzącego świata. Wtedy można się zatrzymać i przemyśleć swoje życie. Jednym z takich miejsc jest Sztutowo leżące w województwie pomorskim.

Położone jest specyficznie, bo niby daleko od cywilizacji i wielkich nadmorskich kurortów, ale jakby się przyjrzeć, to niedaleko stąd do Gdyni, Gdańska, Sopotu. Sztutowo jest więc doskonałą, leżącą na uboczu bazą wypadową do największych kurortów. Warto przeglądnąć tutejsze noclegi, co umożliwia baza noclegowa [szczegóły: Sztutowo wolne noclegi]. 

Poza położeniem miasto intryguje również historią. Przez wiele lat było w obcych rękach. Najpierw zakonu krzyżackiego, potem Prus, potem III Rzeszy. Dopiero w 1945 r. trafiło w polskie ręce. Paradoksalnie jednak to podczas pobytu w obcych rękach rozwinęło się najbardziej i rozkwitła tu turystyka. To Prusy puściły tu kolejkę wąskotorową, aby letnicy z Gdyni i Gdańska [więcej: dodatkowe informacje] mogli tu przyjeżdżać na weekendowy bądź letni wypoczynek.

Jeśli chodzi o wypoczynek, to Sztutowo posiada dwie długie, fantastyczne plaże publiczne, które łagodnie opadają ku morzu. Niemal jak na Seszelach. Tylko pogoda czasami pogoda płata figla. Ale ilość miejsca na plaży, cudowne widoki na morze i przeciwległy ląd, a także mnogość gastronomii wokół rekompensuje wszystkie niedostatki. Plaże w Sztutowie niejednokrotnie już były wybierane najładniejszymi na wybrzeżu. Plusem jest to, że plaże te jako jedne z nielicznych nigdy nie były ani brudne, ani nie tonęły w śmieciach, ani nie miały sinic wyrzuconych z morza. I tylko ruiny obozu koncentracyjnego przypominają, co tu się działo tak niedawno.

W tych najmniejszych miejscowościach można znaleźć to, o czym się nie pamiętamy w pędzie życia, czyli spokój, odpoczynek, odetchnięcie od pracy i pędzącego świata. Jednym z takich miejsc jest Sztutowo leżące w województwie pomorskim. Położone jest specyficznie, bo niby daleko od cywilizacji i wielkich nadmorskich kurortów, ale niedaleko stąd do Trójmiasta.

Szklarska Poręba to miejsce, gdzie możemy znaleźć zarówno luksusowy hotel z basenem i SPA, jak i górskie schronisko na szczycie. Od lat ciesząca się popularnością wśród turystów, przyciąga zarówno tych, którzy chcą się napawać świeżym powietrzem i pięknymi widokami, ale woleliby spędzić urlop w jednym miejscu, odpoczywając, jak i z drugiej strony miłośników sportów i turystyki górskiej.

Miasto położone jest pomiędzy dwoma pasmami górskimi – wyższymi Karkonoszami (więcej tu - https://pl.wikipedia.org/wiki/Karkonosze) i niższymi nieco, łagodniejszymi Górami Izerskimi, częściowo na stokach należących do nich wzniesień. Góry Izerskie to dzisiaj popularne miejsce do uprawiania kolarstwa górskiego, pieszych wędrówek niewymagających kondycji wyczynowca – na ich szlakach poradzą sobie seniorzy oraz dzieci – a dawniej zasłynęły złożami różnorodnych minerałów, w tym kamieni szlachetnych i półszlachetnych, z których do dziś słynie okolica. Karkonosze to z kolei przede wszystkim malownicze skaliste doliny potoków oraz formacje skalne przybierające niezwykłe formy. O tym, czego możemy się spodziewać, mówią już same ich nazwy: Krzywe Baszty, Krucze Skały, Trzy Świnki, Końskie Łby, Pielgrzymy. Kilka ciekawych skał zobaczymy obok, gdy wybierzemy się na Szrenicę, najwyższy szczyt okolicy, latem wykorzystywany jako punkt widokowy, a w zimie najważniejszy punkt dla uprawiających w Szklarskiej Porębie narciarstwo zjazdowe.

Warto wybrać się na wędrówkę szlakami Karkonoskiego Parku Narodowego, zobaczyć wodospady Szklarki i Kamieńczyka, najważniejsze masywy i szczyty, ciekawe stanowiska przyrodnicze. W starych częściach miasta znajdziemy się wśród zabytkowych wilii i innych pięknych, stylowych budynków. Warto także zapoznać się z wystawami Muzeum Mineralogicznego, Muzeum Energetyki, czy też wybrać się do Leśnej Huty, gdzie można zobaczyć na własne oczy proces tworzenia naczyń i innych form, jak i Żelazny Tygiel Waloński – rekonstrukcję średniowiecznej osady z warsztatami rzemieślniczymi. Odwiedzić też możemy Ogród Rzeźb, a jeśli jedziemy na urlop z dziećmi – Ogród Ducha Gór, do wyboru mamy również różne parki rozrywki. Na turystów czeka urozmaicona baza noclegowa.

W starych budynkach schronisk górskich i willi, nowoczesnych hotelach (prezentacja obiektów na necie - meteor-turystyka.pl/noclegi,szklarska-poreba,0.html) oraz w prywatnych kwaterach, gościńcach i gospodarstwach agroturystycznych znajdziemy wyżywienie i noclegi. Szklarska Poręba ma też wiele nastrojowych restauracji, kawiarni i karczm. Warto odwiedzić choćby zabytkowy Młyn św. Andrzeja, w którego budynku znajduje się dziś restauracja i pokoje gościnne, ale urokliwych miejsc mamy do wyboru o wiele więcej.

Łukęcin to niezbyt znana nadbałtycka wioska o charakterze letniskowym. Osada podlega pod powiat kamieński oraz gminę Dziwnów. W jej najbliższym sąsiedztwie znajdują się kurorty takie jak Pobierowo oraz Dziwnówek. Łukęcin ma coś, czego nie mają pozostałe miejscowości na Wybrzeżu Trzebiatowskim (Wybrzeże - www): bezcenne klify, które dodają urody każdej plaży. Swego czasu była to miejscowość uzdrowiskowa. Kuracjusze leczyli tu choroby układu oddechowego oraz układu krążenia, a najskuteczniejszym lekiem był i jest mikroklimat będący miksturą energii Bałtyku z olejkami eterycznymi, które wydzielają liczne lasy sosnowe. W Łukęcinie nie ma wielu turystów, dzięki czemu mamy do czynienia z kameralną i rodzinną bazą noclegową (Łukęcin - www). To także super wakacyjna kryjówka samotników, a także osób, które mają już dość kontaktów z ludźmi, chociażby z racji pełnionych obowiązków zawodowych. Łukęcin jest też lubiany przez rodziny z małymi dziećmi, przy czym bardziej trzeba nastawić się na wypoczynek niż na plażowe rozrywki. Dorosłych może zachwycić pole golfowe oraz ośrodek jeździecki.

Uroki plaży w Łukęcinie

Plaża jest piaszczysta, przestronna i zadbana - można powiedzieć, że jest to standard współczesnego polskiego wybrzeża. Co ją wyróżnia? Z pewnością wspomniane wcześniej klify oraz dość dziki wygląd. Nie jest jednak to plaża niezagospodarowana, gdyż ma wyznaczone pasmo pod kąpielisko strzeżone, przy którym zresztą znajdują się sanitariaty. Z plaży jest bardzo blisko do centrum wioski, co jest dość ważne dla letników, którzy w pogodni za ciepłym posiłkiem nie chcą tracić zbyt wiele czasu poza plażą. Ponieważ na plaży nie ma zatłoczenia, komfort wypoczynku można uznać za podwyższony. Na całkowicie opustoszałą plażę można liczyć poza sezonem, ale jest też nowy trend promujący wypoczynek poza gorącym wakacyjnym okresem, więc nikogo nie powinno zdziwić przypadkowe spotkanie bliższych lub dalszych znajomych na plaży.

Atrakcje poza Łukęcinem

Może się zdarzyć, że poszukiwacze ciszy i spokoju znudzą się brakiem większych rozrywek. Dostęp do nich nie jest mocno ograniczony, gdyż z Łukęcina jest bardzo blisko do modnych kurortów, które wzajemnie ścigają się w turystycznych atrakcjach. Z pewnością warto jest skoncentrować się na Dziwnowie, gdzie na amatorów morskich przygód czekają dwa statki pirackie gwarantujące sporą dawkę emocji.

Wetlina jest jedną z najchętniej odwiedzanych miejscowości leżących w górskiej części Bieszczad. Zaraz po Cisnej stanowi ona drugi największy turystyczny ośrodek zlokalizowany w regionie. Swoją popularność Wetlina zawdzięcza przede wszystkim dobrze rozwiniętej infrastrukturze turystycznej, na którą składają się między innymi bardzo pojemna baza noclegowa (meteor-turystyka.pl) oraz świetnie działająca gastronomia. Wśród obiektów noclegowych działających na terenie miejscowości można znaleźć zarówno pensjonaty o wysokim standardzie jak i schroniska turystyczne czy pola namiotowe. Dzięki takiemu zróżnicowaniu każdy turysta znajdzie tu odpowiednią dla siebie kwaterę w przystępnej cenie. Najtaniej nocleg można znaleźć na polu namiotowym oraz na bazie studenckiej. Od niedawna dom wypoczynkowy należący do PTTK-u ma również w swojej ofercie możliwość wypożyczenia namiotu.

Większość osób przyjeżdżających do Wetliny to zapaleni miłośnicy górskich wędrówek. W miejscowości tej znajduje się bowiem węzeł szlaków wychodzących w pobliskie pasma górskie. Na całodzienną wyprawę z Wetliny można wyruszyć między innymi żółtym szlakiem na Przełęcz Orłowicza, skąd dalej za czerwonymi znakami przez Połoninę Wetlińską aż do Chatki Puchatka lub szlakiem granicznym albo Działem przez Rawki do Ustrzyk Dolnych (wikipedia.org). Wszystkie wspomniane trasy turystyczne są dosyć długie i wymagają od turysty dobrego przygotowania do wędrówek górskich. Oczywiście, wszystkie te trasy (oprócz szlaku granicznego) można skrócić i zejść z nich wcześniej. W sezonie wakacyjnym po całych niemal Bieszczadach jeżdżą busy prywatnych przewoźników, co znacznie ułatwia komunikację. Wybierając się na górskie szlaki wokół Wetliny należy pamiętać, że większość z nich leży na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Wstęp na jego teren jest płatny i wynosi kilka złotych. Przed rozpoczęciem wycieczki warto zapoznać się z regulaminem parku, bowiem za jego złamanie grożą kary pieniężne - na szlaki nie można wprowadzać między innymi zwierząt oraz zabronione jest poruszanie się po nich między zachodem i wschodem słońca. Bieszczady przyciągają turystów we wszystkie miesiące, jednak najmniejsze obłożenie kwater noclegowych można zaobserwować późną jesienią i wczesną zimą. Poza tymi okresami dobrze jest zarezerwować miejsce noclegowe - odpowiedni obiekt można znaleźć wpisując w wyszukiwarkę internetową zapytanie o “noclegi Wetlina”.